Poplista

1
Pezet, Auer Dom nad wodą
2
Alan Walker x Meek Dancing in Love
3
Igor Herbut x Wani Było miło

Co było grane?

10:00
FAKTY RMF FM
10:06
Maanam Cykady na Cykladach
10:09
Dua Lipa Love Again

Magda Mołek zdradza, dlaczego przytyła podczas „Tańca z gwiazdami”! Wyznanie zaskakuje

Magda Mołek, znana i ceniona dziennikarka, zakończyła swoją przygodę z „Tańcem z Gwiazdami”. Decyzja ta, podjęta przez widzów, wywołała w sieci prawdziwą burzę komentarzy. Fani show nie kryją swojej radości z tego powodu, dosadnie oceniając umiejętności taneczne Mołek. Jak jednak sama Magda zareagowała na tę decyzję i co teraz planuje?
Paweł Wrzecion/AKPA

Przez ostatnie miesiące Magda Mołek wraz ze swoim partnerem tanecznym, Michałem Bartkiewiczem, intensywnie przygotowywała się do występów w „Tańcu z Gwiazdami”. Dziennikarka nie szczędziła wysiłków, aby jak najlepiej zaprezentować się na parkiecie. Pomimo szerokiej rozpoznawalności i wsparcia fanów, Mołek i Bartkiewicz musieli pożegnać się z programem już w piątym odcinku, po tańcu jive, za który otrzymali łącznie 31 punktów od jury. Niestety, to wsparcie widzów okazało się dla nich najmniejsze spośród wszystkich uczestników.

Magda Mołek po odpadnięciu: ulga i nowe plany

Magda Mołek tuż po ogłoszeniu werdyktu miała okazję porozmawiać z Pauliną Sawicką z RMF FM. Opowiedziała jej o swoich odczuciach i planach na przyszłość.

Dziennikarka, znana z pozytywnego nastawienia, podkreśliła, że udział w „Tańcu z Gwiazdami” był dla niej wspaniałą przygodą i źródłem radości. Mimo początkowego zapału i entuzjazmu, z czasem zaczęła odczuwać ciężar związany z intensywnymi treningami i presją występów.

Jestem chyba jedyną uczestniczką tego programu, która przytyła, a nie schudła

- wyznała. - Ale to mi tutaj panie z naszego Centrum Rehabilitacji Sportowej wyjaśniły, że chodzi o to, że ponieważ jestem typem kanapowca, to nie miałam mięśni, wobec czego te mięśnie, które się pojawiły pod skórą po prostu mnie poszerzyły. No więc może spadną, jak przestanę się tak wydurniać, a przestanę się wydurniać – powiedziała Mołek w rozmowie z Pauliną Sawicką z RMF FM. 

Mołek przyznała, że odpadnięcie z programu przyniosło jej pewną ulgę i możliwość powrotu do normalnego rytmu życia, w tym większej swobody w kwestii diety i odpoczynku.

- Matko, ja jutro nie muszę wstawać – powiedziała wczoraj wieczorem tuż po odpadnięciu z programu. - Będę mogła wreszcie znowu jeść, co chcę! To jest takie fantastyczne. Wrócę do domu, napalę w piecu, nakarmię psa – żartowała.

- To była wspaniała przygoda. Jak tutaj przychodziłam, to mówiłam publicznie i prywatnie, że przychodzę tu po radość. Ja tej radości dostałam tutaj tony. I kiedy zaczęło być już trudno i coraz trudniej, to pomyślałam sobie no dobrze, teraz jaką cenę będę płacić za tę radość? Więc jeśli ona będzie dla mnie za wysoka, to może już czas się z programem pożegnać - powiedziała Mołek w rozmowie dla RMF FM. 

Pewne rzeczy po prostu mają swoją kolej. I tak się dzisiaj wydarzyło. Trzymam kciuki za wszystkich wspaniałych pozostałych uczestników.

– podkreśliła dziennikarka.

Michał wygrał ten program dwa razy i on wie, jak od pewnego momentu zaczyna się bardzo ciężka praca. I też wie, że ja nie byłam na to gotowa. 

- dodała Mołek. 

Czytaj dalej:
Polecamy