Michał Kassin i Jakub Pursa
Michał Kassin, tancerz znany z „Tańca z gwiazdami”, pod koniec marca na Instagramie potwierdził to, co już od jakiegoś czasu pojawiało się w plotkach. Jego związek z Jakubem Pursą zakończył się. W poście w mediach społecznościowych zaznaczył, że decyzja została podjęta w zgodzie i zrozumieniu. Na wypadek podejrzeń potwierdził też, że rozstali się przed jego wypadkiem (niefortunnie upadł, w wyniku czego doznał poważnej kontuzji, która wykluczyła go z gościnnego udziału w „Tańcu z gwiazdami”).
Przypomnijmy, że Michał Kassin i Jakub Pursa poznali się w dzień przygotowań do 27. edycji „Tańca z gwiazdami”, miesiąc przed emisją pierwszego odcinka.
„Dostrzegam coraz więcej”
Niedługo po ogłoszeniu rozstania, Michał Kassin udzielił wywiadu Pudelkowi. Tancerz zdradził kulisy zakończenia relacji. Przyznał, że dopiero teraz zauważa zachowania, które nie były w porządku:
„Dla obydwu stron nie było to łatwe doświadczenie. Każdy przeżywa to inaczej. Ja na całe szczęście takie niemiłe sprawy szybko przepracowuję w sobie. Wiem, czego chcę od życia, czego chcę od relacji. Im dłużej nie jesteśmy razem, tym dostrzegam coraz więcej schematów, które nie były dobre w naszej relacji i też dostrzegam wiele swojego nieodpowiedniego przesuwania granic”.
Michał Kassin dużą uwagę poświęcił kwestii wyznaczania granic i bycia w zgodzie ze sobą. To – jego zdaniem – bardzo istotna rzecz w każdej relacji:
Uważam, że nie jest tragedią stracić osobę, ale większą tragedią jest zatracić siebie. [...] Warto jednak wciąż być sobą, mieć swoją osobowość i stawiać granice w tej relacji.
Na koniec przyznał, że żałuje przeniesienia związku do sfery publicznej. Skwitował krótko: „prawdziwe szczęście nie potrzebuje publiczności”.
- Szczere wyznanie Manowskiej: „jestem przeszczęśliwa”. Prowadząca „Rolnik szuka żony” wtulona w uczestnika reality show Polsatu!
- Artur Szpilka wziął udział w nowym reality-show. Teraz zdradza kulisy. „Czasami było też smutno”
- Ogłoszono pierwszych uczestników nowej edycji „Twoja twarz brzmi znajomo”. Widzowie są jednogłośni