Agata Młynarska ma chorobę Leśniowskiego-Crohna
Dziennikarka już od kilku lat otwarcie mówi o swoim stanie zdrowia. Cierpi na autoimmunologiczną chorobę Leśniowskiego-Crohna, która atakuje układ pokarmowy. Niedawno podczas rozmowy z „Faktem” opowiedziała, jak dostosowała swoje życie z chorobą do panującej pandemii koronawirusa. Okazuje się, że dziennikarka będzie musiała bardzo uważać, by nie dać się zarazić SARS-CoV-2.
Agata Młynarska z chorobą w dobie koronawirusa
Całe szczęście coraz więcej osób w obecnej sytuacji na świecie postanawia zostać w swoich domach. Wydaje się, że to jedyny sposób na powstrzymanie rozprzestrzeniania się w zaskakująco szybkim tempie wirusa wywołującego chorobę Covid-19. Szczególnie ci z poważnymi chorobami układu oddechowego są narażeni na ciężki przebieg koronawirusa oraz osoby starsze. Wyzdrowienia nie ułatwiają również choroby autoimmunologiczne, takie jak Leśniowskiego-Crohna. Agata Młynarska postanowiła opowiedzieć, jak odnajduje się w tych ciężkich czasach z wyżej wymienioną chorobą. Dziennikarka pracuje z domu, a z bliskimi kontaktuje się przez telefon oraz e-maile.
To, co teraz powinniśmy zrobić, to na jakiś czas odizolować się od innych ludzi. Po pierwsze, niektórzy mogą nawet nie wiedzieć, że są nosicielami wirusa. Po drugie, my sami możemy być zakażeni i przekazać wirusa swoim bliskim, np. rodzicom, dziadkom. Dlatego kto może, niech zostaje w domu. Bez wyjątku – oznajmiła w rozmowie z „Faktem”.
Dziennikarka zdaje sobie sprawę z powagi koronawirusa i tego, jak mógłby wpłynąć na jej zdrowie, gdyby się nim zaraziła.
Choruję na chorobę autoimmunologiczną, więc wiem, że nie uda mi się wygrać z wirusem. Nie histeryzuję, tylko bardzo racjonalnie podchodzę do sprawy – dodała.
Wy również pamiętajcie, by zadbać o siebie i o bliskich!
Zobacz także: