Ponad 1500 Polek rocznie umiera z powodu tej choroby. Nowy program profilaktyczny ma to zmienić

Nowy program profilaktyczny raka szyjki macicy, fot. Shutterstock
Rak szyjki macicy to nowotwór, któremu można skutecznie zapobiegać, a mimo to co roku zabija ponad 1500 Polek. Ministerstwo Zdrowia ogłosiło zmieniony projekt rozporządzenia dotyczącego świadczeń gwarantowanych w ramach programów zdrowotnych. W ramach „Profilaktyki raka szyjki macicy” refundowane będą: test wykrywający onkogenne typy wirusa HPV oraz cytologia na podłożu płynnym.

Nowe badania, większa skuteczność

17 stycznia 2025 roku do konsultacji społecznych trafił projekt „Profilaktyka raka szyjki macicy”, który rozszerza zakres badań przesiewowych. Największa zmiana? Wprowadzenie testu HPV DNA HR oraz cytologii na podłożu płynnym (LBC).

Z ogromnym zadowoleniem przyjęliśmy tę decyzję Ministerstwa Zdrowia. To krok milowy w profilaktyce raka szyjki macicy. Test pozwoli na identyfikację konkretnych typów wirusa HPV, który jest odpowiedzialny za zachorowanie na ten nowotwór – podkreśla Anna Kupiecka, prezeska Fundacji Onkocafe.

Nowe zasady badań obejmą kobiety w wieku 25–64 lat, a ich schemat będzie wyglądał następująco:

  • Jeśli test HPV DNA HR będzie ujemny, kolejne badanie będzie zalecane dopiero po 5 latach.
  • W przypadku wyniku dodatniego, pacjentka zostanie skierowana na cytologię płynną (LBC).
  • Jeśli cytologia wykaże niepokojące zmiany, konieczna będzie pogłębiona diagnostyka, aby wykluczyć rozwój nowotworu.

Czym różni się cytologia klasyczna od płynnej?

Cytologia to podstawowe badanie wykrywające zmiany nowotworowe na szyjce macicy. Istnieją jednak dwie metody jej przeprowadzania:

  • Cytologia klasyczna – pobrany materiał rozprowadza się bezpośrednio na szkiełku mikroskopowym. Niestety, może on zawierać zanieczyszczenia, a część komórek może się zagubić, co obniża skuteczność badania.
  • Cytologia płynna (LBC – Liquid-Based Cytology) – pobrane komórki umieszcza się w specjalnym płynnym podłożu, co pozwala na oczyszczenie próbki z zanieczyszczeń i lepszą jakość diagnostyczną. Dzięki temu lekarze mogą dokładniej ocenić materiał, a dodatkowo ta sama próbka może zostać wykorzystana do testu HPV DNA.

To właśnie cytologia płynna będzie teraz standardem w przypadku dodatniego wyniku testu HPV, co zwiększy skuteczność wykrywania raka szyjki macicy na wczesnym etapie.

Dlaczego to tak ważne?

Rak szyjki macicy długo nie daje objawów. W momencie, gdy pojawiają się pierwsze symptomy, nowotwór często jest już w zaawansowanym stadium. Główną przyczyną choroby jest zakażenie wirusem HPV (brodawczaka ludzkiego), który przenosi się drogą kontaktów intymnych.
W krajach, które wprowadziły testy HPV oraz cytologię płynną jako standardowe badania, liczba przypadków raka szyjki macicy spadła.

Czytaj też: Nie pij tego rano! Dietetycy ostrzegają przed najgorszym wyborem na czczo

Czy kobiety będą chętniej się badać?

Choć badania cytologiczne są dostępne od lat, tylko 30–40% uprawnionych kobiet regularnie je wykonuje. Nowy program ma szansę to zmienić, ponieważ test HPV DNA HR i cytologia płynna są dokładniejsze i nie wymagają tak częstych powtórzeń.

Profilaktyka ratuje życie

Rak szyjki macicy nie musi być wyrokiem – kluczowe jest wczesne wykrycie zmian. Każda kobieta powinna pamiętać o profilaktyce i skorzystać z darmowych badań.

Źródło: zwrotnikraka.pl

Zobacz też: Wielki Piątek wolny od pracy? Rząd podjął decyzję na 2025 rok!

Zobacz także