Anna i Robert Lewandowscy – rodzina, majątek
Anna i Robert Lewandowscy to obecnie budząca największe zainteresowanie para w świecie polskiego sportu. 34-letnia trenerka i 34-letni zawodnik FC Barcelony są razem od kilkunastu lat i wychowują wspólnie dwie córki: Klarę (ur. 2017) i Laurę (ur. 2020). Małżonkowie poświęcają się nie tylko sportowi, ale też prowadzeniu licznych firm. Na przestrzeni lat udało im się zbudować prawdziwe biznesowe imperium. W 2021 roku magazyn „Wprost” oszacował ich majątek na 565 mln zł, co dało im 92. miejsce na liście najbogatszych Polaków.
Anna i Robert Lewandowscy zaznali biedy
Dziś Lewandowscy są na szczycie i nie muszą sobie niczego odmawiać. Chętnie pomagają też potrzebującym, wspierając rozmaite fundacje i angażując się w akcje charytatywne. Jednak nie zawsze tak było. Ania w programie „W roli głównej” przyznała, że kiedyś to ona potrzebowała takiego wsparcia.
Ja kiedyś tych pieniędzy nie miałam. Naprawdę nie miałam. Do tego stopnia nie miałam, że chodziłam w dziurawych butach zimą i to był okropny okres w naszym życiu. Do tego stopnia, że nawet pomagał nam Caritas. I kiedy zaczęłam zarabiać swoje pierwsze pieniądze, to było stypendium. Miałam wtedy 18 lat, to było 800 zł. Połowę oddawałam mamie, a połowę miałam dla siebie – zwierzyła się Magdzie Mołek.
Z Robertem poznali się w 2007 roku w czasie integracyjnego obozu dla studentów Akademii Wychowania Fizycznego. Lewandowska po latach przyznała, że początkowo podchodziła do grającego wówczas w Zniczu Pruszków Roberta z dużym dystansem. Była przekonana, że „piłkarz to narcyz”. Kiedy poznali się bliżej, zmieniła zdanie.
Ujął mnie swoim uśmiechem i ciepłem. Mówił mi, że wcześniej nie skupiał się na dziewczynach. Zawsze była tylko piłka nożna – wspominała.
Lewandowscy na początku swojego związku żyli bardzo skromnie.
Zaczynaliśmy wspólne życie, zarabiając po 1200 złotych. Ja jeździłem Fiatem Bravo, Ania Matizem. Ale pamiętamy, jacy byliśmy szczęśliwi, mimo że po kuchni czasem biegały karaluchy. Dlatego dla nas rzeczy materialne nie są najważniejsze – wyznał kiedyś „Faktowi” Robert.
Lewandowscy na starych zdjęciach
W końcu los się do nich uśmiechnął. Robert zaczął piąć się na szczyt, grając w Bundeslidze – najpierw w Borussii Dortmund, potem w Bayernie Monachium. Ania także znalazła sposób na siebie i z czasem stała się najpopularniejszą trenerką w Polsce. Odkąd kapitan piłkarskiej reprezentacji Polski gra w FC Barcelonie, małżonkowie mieszkają w stolicy Katalonii. Zwłaszcza ona chętnie relacjonuje swoje hiszpańskie życie w mediach społecznościowych. A pamiętacie, jak wyglądali kiedyś?
Zobaczcie zdjęcia sprzed 10 lat, kiedy najgorętsza para polskiego show-biznesu stawiała dopiero swoje pierwsze kroki na salonach.
fot. Kurnikowski/AKPA
fot. Kurnikowski/AKPA
fot. Kurnikowski/AKPA
fot. Mieszko Piętka/AKPA
fot. Kurnikowski/AKPA