Ikona telewizji nie żyje. Użyczał głosu kultowej postaci z dzieciństwa

Peppino Mazzullo, włoski aktor, który przez 45 lat użyczał głosu uwielbianemu Topo Gigio z „The Ed Sullivan Show”, zmarł w wieku 100 lat. Jego charakterystyczna interpretacja sprawiła, że mała myszka stała się ikoną telewizji zarówno we Włoszech, jak i w Stanach Zjednoczonych. Mazzullo odszedł w swoim rodzinnym Santo Stefano di Briga.
Nie żyje Peppino Mazzullo. Przez lata użyczał głosu kultowej myszce Topo Gigio,fot. Eza_Nanda, źródło: Shutterstock
  • ● Peppino Mazzullo, głos Topo Gigio przez 45 lat, zmarł w wieku 100 lat w swoim rodzinnym mieście we Włoszech.
  • ● Jego kreacja sprawiła, że Topo Gigio stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych bohaterów telewizji, zwłaszcza dzięki występom w „The Ed Sullivan Show”.
  • ● Mazzullo nie tylko użyczał głosu, ale współtworzył osobowość postaci, która podbiła serca widzów na całym świecie.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Legenda, która przemówiła głosem myszki

Peppino Mazzullo, aktor o niezwykłej wrażliwości i talencie, przez niemal pół wieku był nieodłącznym elementem dzieciństwa i rodzinnych wieczorów milionów widzów. To właśnie on nadał charakterystyczny głos Topo Gigio – małej myszce o wielkich uszach, która od 1962 roku regularnie pojawiała się w „The Ed Sullivan Show”. Jak podaje włoska gazeta „Il Messaggero”, Peppino Mazzullo zmarł w środę, 30 września 2026 roku, w swoim domu w Santo Stefano di Briga na Sycylii, gdzie przyszedł na świat 6 czerwca 1926 roku i gdzie powrócił po zakończeniu kariery. Miał 100 lat.

Post on Instagram

Od włoskiej telewizji do amerykańskiej ikony

Historia Topo Gigio rozpoczęła się we Włoszech w 1959 roku, kiedy to Maria Perego i Federico Caldura stworzyli postać sympatycznej myszki. Początkowo głosu użyczał jej Domenico Modugno, jednak już w 1961 roku pałeczkę przejął Mazzullo. To właśnie on, dzięki swojej kreatywności i wyczuciu, nadał Topo Gigio niepowtarzalny sposób mówienia, modulację głosu i charakterystyczne zwroty, które uczyniły z niej jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci włoskiej telewizji.

Przełomem okazał się debiut Topo Gigio w amerykańskim „The Ed Sullivan Show” 9 grudnia 1962 roku. Mała myszka, wspierana przez zespół utalentowanych lalkarzy, szybko zdobyła serca widzów. Maria Perego operowała nogami i ustami lalki, dwójka innych animatorów poruszała jej ramionami, a Mazzullo tchnął w nią życie swoim głosem. Ed Sullivan, znany z powściągliwości, przyznał kiedyś: „Kiedy Topo Gigio siedzi na moim ramieniu, czuję się, jakbym rozmawiał z żywą istotą, a nie z lalką”.

Nie tylko głos – współtwórca fenomenu

Mazzullo nie ograniczał się do czytania kwestii z kartki. To on współtworzył osobowość Topo Gigio, nadając jej ciepło, humor i dziecięcą naiwność. Włoskie media podkreślają, że aktor sam opracowywał charakterystyczne frazy i intonacje, które sprawiły, że myszka stała się bliska widzom w każdym wieku. 

Zanim jednak Mazzullo stał się głosem Topo Gigio, miał już bogate doświadczenie aktorskie. Studiował w Akademii Sztuki Filmowej w Rzymie oraz Akademii Sztuki Dramatycznej w Mediolanie, a następnie występował w teatrze, radiu i telewizji, m.in. jako członek zespołu dramatycznego RAI.

Sam aktor opowiadał niezwykłą historię o swoim pierwszym spotkaniu z „małym duchem”. Gdy miał dwa lata, zobaczył przy łóżku tajemniczą postać, którą matka nazwała „fuddittu” – duszkiem przynoszącym szczęście. Po latach, gdy zobaczył lalkę Topo Gigio, natychmiast skojarzył ją z dziecięcą wizją.

Peppino Mazzullo nie żyje. Miał 100 lat

Po zakończeniu kariery, Mazzullo wrócił do rodzinnych stron i założył Piccolissimo Teatro di Messina, gdzie uczył młodych adeptów sztuki aktorskiej. Pozostawił po sobie nie tylko wspomnienie niezapomnianego głosu, ale także pokolenia uczniów i miłośników teatru. 

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: